środa, 18 listopada 2015

Prawdziwe przyczyny starzenia się skóry

Kosmetyki domowe DIY. Starzenie skóry
Starzenie się skóry czynniki,przyczyny starzenia sie skóry dermatologia, jak zatrzymać spowolnić starzenie skóry, zatrzymać młodość, kwasy owocowe AHA a starzenie się skóry, kwasy AHA odmłodzenie, młodość,witaminy a starzenie się, przyczyny starzenia sie skóry, główne przyczyny starzenia się skóry i wybrane możliwości przeciwdziałania. kwasy na twarz AHA owocowe, kwas mlekowy glikolowy migdałowy PCA pirogronowy retinol retinoidy. kwasy na twarz efekty jakie kwasy na twarz opinie dzałanie własciwosci cena kwasy hydroksylowe kwasy owocowe w kosmetyce.

Starzenie się skóry

Telomery a "limit młodości"





Programowana śmierć komórki a starzenie



Nasze komórki umierają w ciągu całego naszego życia, również komórki tworzące skórę. Umierają na skutek działań z zewnątrz, ataku wolnych rodników, promieniowania, chorób wirusowych, zapaleń i fizycznych uszkodzeń skóry. Szok termiczny też przyspiesza tą śmierć.

I w końcu: śmierć komórkowa to naturalny proces starzenia orgnizmu. Niektórzy nawet twierdzą, że że Natura obdarzyła nasze organizmy "przywiejem" starzenia, bo tak broni się przed mutacjami DNA a w konsekwencji przed nowotworem. Ile w tym prawdy, o tym niżej.

Nasze komórki umierają - my się starzejemy. A gdy umierają komórki skóry traci ona gęstość, jędrność, nabiera zmarszczek, jest mniej odporna na działanie zewnętrznych czynników więc szybciej się starzeje. Wolniej i brzydziej się regeneruje. Z prostszych uszkodzeń mechanicznych częściej powstają blizny (dziecięca skóra regeneruje się na tyle dobrze, że znacznie rzadziej powstają zbliznowacenia).

Jak więc spowolnić starzenie i utratę młodości. Kwas hialuronowy czy krem na parafinie nie wystarczą. Kluczem jest spowolnienie śmierci komórki.

Apoptoza to samobójcza śmierć komórek.
Apoptoza sama z siebie nie wywołuje reakcji zapalnej, dlatego nazywana jest cichą śmiercią komórki. Codziennie z powodu apoptozy u przeciętnego dziecka w wieku 8-14 lat umiera w przybliżeniu 20 do 30 miliardów komórek.  U przeciętnego dorosłego człowieka między 50 a 70 miliardów komórek.
Apoptoza występuje nie tylko w świecie ludzi, ale i roślin. Kiedy drzewa gubią liście na jesień to jest to wynik właśnie apoptozy.

Poniżej zdjęcia przedstawiające samounicestwienie komórki wykonane skaningowym mikroskopem elektronowym.

Najedź myszką na obrazek.



młodość zatrzymać, spowolnić starzenie, witamina c, kwas askorbinowy serum krem diy domowej roboty domowy tarczyca bajkalska bajkalina bajkaleina, telomery starzenie przyczyny, jak zatrzymać starzenie spowolnic, starzenie sie skóry twarzy kosmetologia dermatologia pdf, starzenie się skóry proces starzenia się skóry jak spowolnić. szybkie starzenie się skóry twarzy, tabletki na starzenie skóry, izotek starzenie skóry, zabiegi opóźniające starzenie skóry, zabiegi odmładzające kosmetyczne, skóra starzejąca się serum krem domowej roboty, skuteczne zabiegi odmładzające twarz zmarszczki kurze łapki

Po co komórkom samobójcza śmierć



Apoptoza ma duże znaczenie dla naszego organizmu i wbrew pozorom jest nam potrzebna. Załóżmy, że mamy komórkę, która zawiera uszkodzone, zmutowane DNA. Taka komórka, jeśli ulegałaby dalszym podziałom doprowadziłaby to zduplikowania wielu komórek o nieprawidłowych chromosomach. Organizm zapobiega dzieleniu się takich uszkodzonych komórek właśnie poprzez kierowanie uszkodzonej komórki na drogę jej apoptozy. Ten typ śmierci komórki jest prawidłowy i jak najbardziej potrzebny.

A po co na blogu z recepturami kosmetyków domowych wpis o tak abstrakcyjnej rzeczy jak apoptoza? Dlatego, że nieprawidłowym traktowaniem skóry np. kosmetykami możemy doprowadzić do przedwczesnej śmierci komórki. Śmierci niepotrzebnej, bo nie takiej, która wynika z eliminacji komórek uszkodzonych czy z fizjologicznego starzenia.

I w drugą stronę - rozsądnym traktowaniem skóry i świadomym doborem odpowiednich kosmetyków możemy spowolnić śmierć komórek. Wpłynąć na prawdziwe odmłodzenie skóry. Nie takie które powoduje chwilowe polepszenie wyglądu twarzy jak np. za sprawą parafiny, która powoduje  "puchnięcie" skóry od nienaturalnie zatrzymanej wody w naskórku. Bo to jest efekt jedynie wizualny i chwilowy. Czyli pozorny. Mówimy tutaj o prawdziwym odmłodzeniu skóry na poziomie komórkowym.

Dochodzimy do meritum wpisu. Co wyznacza prawdziwy wiek skóry.

TELOMERY - zegar biologiczny naszej śmierci

Czyli klucz do zatrzymania starzenia skóry



Telomery to fragmenty na końcówkach chromosomów. Odpowiadają za to, aby go ochraniać podczas kopiowania i nie dopuścić do mutacji czy uszkodzenia chromosomu. Dopóki telomer istnieje dopóty ochrania chromosom będąc dla niego tarczą ochronną.

Z momentem podziału (replikacji) chromosomu telomer skraca się o jedną malutką część. Za każdym razem. Skraca się do momentu, aż stanie się krytycznie krótki, a wtedy nie jest w stanie chronić chromosomu. Wówczas zaczyna się lawina zdarzeń, która prowadzi do śmierci komórki, do apoptozy.

Niestety telomery nie są nieśmiertelne i mają limit replikacji. Dlatego nasze komórki nie są nieśmiertelne. Dlatego nasza skóra nie będzie się regenerować bez końca w tym samym tempie. Z każdym skracaniem telomerów skóra regeneruje się coraz oporniej, wolniej. To między innymi dlatego naturalne tempo złuszczania skóry młodej jest poprawne, natomiast proces wymiany komórek skóry dojrzałej zwalnia.

Każde sztuczne wymuszenie regeneracji skóry wpływa na przyspieszenie komórkowego starzenia.


Telomery gwarantują stabilność materiału genetycznego. W komórce, w  której chromosomy pozbawione są telomerów bardzo łatwo o uszkodzenie informacji genetycznej, niekontrolowane zlepianie chromosomów i mutacje, a organizm broni się przed tym zabijając tą komórkę.
młodość zatrzymać, spowolnić starzenie, witamina c, kwas askorbinowy serum krem diy domowej roboty domowy tarczyca bajkalska bajkalina bajkaleina, telomery starzenie przyczyny, jak zatrzymać starzenie spowolnic, starzenie sie skóry twarzy kosmetologia dermatologia pdf, starzenie się skóry proces starzenia się skóry jak spowolnić. Kwasy owocowe aha twarz kosmetyka cena opinie efekty, traganek błoniasty na twarz, szybkie starzenie się skóry twarzy, tabletki na starzenie skóry, izotek starzenie skóry, zabiegi opóźniające starzenie skóry, zabiegi odmładzające kosmetyczne, skóra starzejąca się serum krem domowej roboty, skuteczne zabiegi odmładzające twarz zmarszczki kurze łapki


Retinoidy. Wpływ na skórę i starzenie


Z wiekiem telomery się skracają, a za każdym razem regenerują się z mniejszą wydajnością i skutecznością. Kiedy telomery odsłaniają fragmenty chromosomów następuje faza senescencji, czli moment kiedy komórka przestaje się dzielić. To ostatnia faza, która daje szansę komórce na samonaprawę. Niestety najczęściej dochodzi do mutacji DNA, a jeśli komórka nie poradzi sobie z jego naprawą wymuszona zostaje samobójcza śmierć komórki. Kiedy komórki zaczynają umierać tempo przemiany materii zmniejsza się, tkanki i narządy zaczynają się starzeć, procesy regeneracyjne skóry (i nie tylko) zaczynają słabnąć. Starzejemy się.

Zanikanie telomerów jest tykającą bombą zegarową. Zegarem biologicznym naszego organizmu. Teoretycznie mierząc długość naszych telomerów jesteśmy w stanie oszacować ile będziemy żyć.

W 2009 roku za wyjaśnienie procesu skracania telomerów i odkrycie telomerazy została przyznana naukowcom Nagroda Nobla (C.Greider, J.Szostak, E.Blackburn).

Ile razy komórka może się podzielić
Czy można bezkarnie zmuszać skorę do ciągłej regenercji?


Każda komórka somatyczna ma swój limit określający ile razy może się podzielić. W latach '60 Leonard Hayflick odkrył liczbę podziałów każdej komórki zanim umrze. Komórka może ulec replikacji tylko 50-70 razy. To szokująco mała liczba podziałów. Taką ilość podziałów wykazują młode komórki. Po ok. 30 roku życia każda nowa komórka wykazuje mniejszy potencjał replikacji. Od tego wieku ilość możliwych podziałów zmniejsza się dodatkowo o około 10%.

Ta liczba różni się w zależności od osoby. Już na starcie naszego życia natura faworyzuje niektóre osoby okazuje się, że nie każdy rodzi się z taką samą długością telomerów. Ci, którzy rodzą się z dłuższymi końcówkami chromosomów żyją średnio kilka do kilkunastu lat dłużej.

Komórki są nieśmiertelne w rozwijającym się embrionie, ale kiedy zaczynają się przekształcać w tkanki i narządy stają się śmiertelne. Długość telomerów drastycznie maleje już w okresie płodowym. Nie dziwi ten fakt, ponieważ zarodek rozwija się bardzo szybko, rośnie, co wymaga wzmożonej ilości podziałów komórek. W momencie zapłodnienia ludzie mają 8 000-10 000 par zasad, natomiast w momencie narodzin już tylko około 5 000. Szczególnie krótkie telomery występują u pacjentów cierpiących na cukrzycę czy chorobę Alzheimera oraz z rakiem żołądka, a także w przypadkach nowotworów głowy i szyi, płuc, sutka, jajnika, żołądka czy jelita grubego.

Są również i wyjątki od reguły. Skóra składa się z naskórka, skóry właściwej i tkanki podskórnej. Jak pokazują badania w tej  najbardziej wierzchniej warstwie skóry, czyli w naskórku proces komórkowego starzenia się przebiega w sposób niezależny od zmian zachodzących w telomerach. Keratynocyty starzeją się przy zachowanej wyjściowej długości telomerów.

Poniżej wykres przedstawia średnią długość telomerów w zależności od wieku. Wykres dla każdej osoby będzie się delikatnie różnił.
Kwasy owocowe aha twarz kosmetyka cena opinie efekty, traganek błoniasty na twarz, szybkie starzenie się skóry twarzy, tabletki na starzenie skóry, izotek starzenie skóry, zabiegi opóźniające starzenie skóry, zabiegi odmładzające kosmetyczne, skóra starzejąca się serum krem domowej roboty, skuteczne zabiegi odmładzające twarz zmarszczki kurze łapki. młodość zatrzymać, spowolnić starzenie, witamina c, kwas askorbinowy serum krem diy domowej roboty domowy tarczyca bajkalska bajkalina bajkaleina, telomery starzenie przyczyny, jak zatrzymać starzenie spowolnic, starzenie sie skóry twarzy kosmetologia dermatologia pdf, starzenie się skóry proces starzenia się skóry jak spowolnić.

Wpływ retinolu na skórę.Efekt odmłodzenia

Jaką długość mają nasze telomery




  1. Telomery są zazwyczaj trochę dłuższe u kobiet. I rzeczywiście, średnia długość życia kobiet w Polsce wynosi 81 lat, mężczyzn 73 lata (dane 2013 r.).

  2. Chroniczne stany zapalne powodują skracanie telomerów. Organizm chce zwalczyć infekcje, więc następuje wzmożony podział komórek. To prowadzi do zużywania telomerów.
    Ten fakt powinien wzbudzić czujność u osób, które mają problem z trądzikiem zapalnym.

  3. Długość telomerów może być w pewnym stopniu zależna od hormonów np. estrogenu. W trakcie menopauzy można zaobserwować skrócenie telomerów u kobiet. Podobnie jest u mężczyzn - w trakcie andropauzy.

  4. Osoby szczupłe miewają dłuższe telomery co ma związek z metabolizmem organizmu

  5. Okazało się, że na długość telomerów wpływa kofeina wywołując ich skrócenie, a 5-7 proc. roztwór alkoholu wbrew pozorom przyczynia się do ich wydłużenia (doustnie).

  6. Z długości telomerów wynika, że człowiek "zaprogramowany" jest, aby przeżyć 120 lat. Tak wynika z ilości podziałów komórek. Umieramy wcześniej, ponieważ nieświadomie skracamy telomery głownie przez wolne rodniki, toksyczne jedzenie i promieniowanie UV. 

  7. Panuje przekonanie, że starsi rodzice mogą przekazać krótsze telomery ich potomstwu. Ale badania Shay i Wright (2011) temu przeczą. Okazuje się, że może być zupełnie odwrotnie.

  8. Długość telomerów wykazuje znaczną dziedziczność, to prawda. Szczególnie zauważa się korelację pomiędzy dlugością telomerów dziecka, a długością telomerów matki -  u ssaków i ptaków. Zauważono nawet zależność, że starsze matki przekazują dłuższe (tak, dłuższe) telomery dzieciom. Nie wiadomo, czy ma to związek z czynnikiem genetycznym matek czy z czynnikami nie-genetycznymi. 
    W sprzeczności z innymi ssakami pozostaje ta zależność w przypadku ludzi. Okazuje się, że wśród ludzi początkowa długość telomerów u dziecka ma związek z wiekiem ojca, ale nie matki.

    Nie jest więc powiedziane, że starsi rodzice muszą przekazać krótsze telomery swoim dzieciom. Być może jest dokładnie odwrotnie. Być może natura w ten sposób dba o ciągłość populacji. Skoro rodzice w późniejszym wieku wydają potomstwo, to natura przygotowuje się na to, że ich dzieci też mogą później urodzić dzieci i dlatego daje im dłuższe telomery?
Poniżej wykres uśrednionej długości telomerów dla osób w różnym wieku. Podobny wykres wykorzystywany jest w pracowniach badawczych jako wzorzec, w których dokonuje się pomiarów ich długości.

Peeling kwasami AHA.Efekty.Odmładzają?
Źródło [13]


Zasoby energii komórkowej, jakie otrzymaliśmy jeszcze przed momentem narodzin wyczerpują się. Wyznacznikiem tej "energii" jest długość telomerów. Gdybyśmy byli w stanie spowolnić skracanie się telomerów moglibyśmy oszukać czas i spowolnić proces starzenia. W sensie fizjologicznym. Czy to możliwe? 

Czy można wydłużyć telomery?



Niektóre komórki posiadają enzym zdolny do rekonstrukcji telomerów. Ten enzym to telomeraza. Posiadają ją glównie komórki płciowe, macierzyste i .. nowotworowe.

Komórka po osiągnięciu limitu Hayflicka czyli po przejściu 50 do 70 podziałów umiera, jednak część komórek (mniej więcej jedna na 3 mln) zaczyna wytwarzać telomerazę. Skrócenie telomerów następuje podczas każdego podziału komórkowego o 50- 200 bp, przy braku aktywnej telomerazy. Jeśli bylibyśmy w stanie ją uaktywnić moglibyśmy wydłużyć życie telomerów, nadbudować je a tym samym wydłużyć życie komórek i zapobiec starzeniu.
Czy da się to zrobić?

Związki, które mogą hamować apoptozę komórek



Tak, odkryto pewną grupę związków, które uaktywniają (indukują) telomerazę i takie, które ją hamują.  Mogą zapobiegać śmierci komórkowej powodowanej przez promieniowanie UV, przez inne czynniki indukujące apoptozę lub na nieznanej drodze.

Jest grupa związków, których wpływ na wydłużenie żywotności komórek jest dość dobrze udokumentowany. Poniżej lista tych substancji.

Najlepiej udowodnionymi aktywatorami telomerazy są dwa korzenie ziół:

  1. Tarczyca bajkalska (pot. Bajkalina)
    Bajkalina - zioło zawiera flawon o tej samej nazwie - bajkalina oraz dwa inne bajkaleinę i wogonianę.  To właśnie flawon-bajkalina odpowiada za dosztukowanie telomerów w komórce, która dąży do apoptozy.
  2. Wpływ peelingu kwasami na skórę
    Pocięty korzeń Tarczycy bajkalskiej
    skuteczne zabiegi odmładzające twarz zmarszczki kurze łapki. młodość zatrzymać, spowolnić starzenie, witamina c, kwas askorbinowy serum krem diy domowej roboty domowy tarczyca bajkalska bajkalina bajkaleina, telomery starzenie przyczyny,Kwasy owocowe aha twarz kosmetyka cena opinie efekty, traganek błoniasty na twarz, szybkie starzenie się skóry twarzy, tabletki na starzenie skóry, izotek starzenie skóry, zabiegi opóźniające starzenie skóry, zabiegi odmładzające kosmetyczne, skóra starzejąca się serum krem domowej roboty, jak zatrzymać starzenie spowolnic, starzenie sie skóry twarzy kosmetologia dermatologia pdf, starzenie się skóry proces starzenia się skóry jak spowolnić.
    Pomijam szczegóły, ponieważ cały następny wpis będzie dotyczył Bajkaliny. A kolejny wpis będzie poświęcony przepisowi na krem/serum z bajkaliną i innymi związkami mającymi aktywować telomerazę. Czyli serum przeciwzmarszczkowe, bo jak wynika z ankiety takie serum interesuje najwięcej z Was.
    Przepis na serum wydlużające telomery - z bajkaliną

     

  1. Astragalus - traganek
    Cykloastragenol to substancja występująca w traganku. Wzmaga aktywność telomerazy i jest to działanie  dobrze udowodnione i testowane na ludzkich keranocytach, fibroblastach i komórkach układu odpornościowego. W badaniach średnia długość telomerów była stabilna po ok. 1 roku eksperymentu. Procentowa ilość krótkich telomerów zmniejsza się po tym czasie.

    Jedna z zagranicznych firm sprzedaje preparat z kombinacją składników wyizolowanych z korzenia traganka, gdzie główną rolę odgrywa cycoastragenol. Preparat kapsułkowany dedykowany jest właśnie pod wydłużenie teomerów, a tym samym opóźnienie starzenia.
    Preparat sprzedawany jest z zaporową ceną ok 470 -499 € tj niecałe 2000 złotych za opakowanie.

  2. Korzeń traganka Astragalus

    To są dwa najlepiej opisane zioła mające wpływ na wydłużenie telomerów poprzez aktywację telomerazy.



Poniżej kolejne związki, które mają wpływ na  utrzymanie dłuższych telomerów, a tym samym zabezpieczenie DNA przed mutacjami. 

    Dzialanie niektórych z nich może być pośrednie, to znaczy eliminują czynniki, ktore skracają telomery, ale same w sobie mogą nie aktywować telomerazy.

  1. Kwasy omega 3.
    Wyższe poziomy kwasów omega 3 powodują wolniejsze skracanie telomerów. Podwyższony poziom tych kwasów koreluje z dłuższymi telomerami. Osoby w podeszłym wieku, które stosowały dietę śródziemnomorską miały wyraźie dłuższe telomery i to niezależnie od płci, wieku czy palenia papierosów. [6]
    Wg kardiologów [10], którzy przebadali ponad 600 pacjentów na przestrzeni 5 lat obserwowano znacznie dłuższe telomery u osób, które miały wyższy poziom kwasów omega 3.


  2. Witamina D.
    Wyższy poziom witaminy D wpływa dodatnio na długość telomerów. Prawdopodobnie związane jest to z tym, że witamina D hamuje zapalenie białka C-reaktywnego (markera procesów zapalnych). Badania na 2100 bliźniętach udowodniły, że ci, którzy mieli wyższy poziom witaminy D mieli również dłuższe telomery.

  3. Tlenek azotu aktywuje telomerazę i opóźnia starzenie śródbłonka komórek
    Produkowany jest przez ścianki naczyń krwionośnych. Tlenek azotu wiąże ROS (reaktywne formy tlenu) co zapobiega utlenianiu lipidów.
    Prekursorem tlenku azotu jest aminokwas L-arginina.


  4. Antyoksydanty
    SOD, czyli dymustaza ponadtlenkowa ma dobre właściwości przeciwutleniające, przez co wyhamowuje skracanie się telomerów i wydłuża życie komórek.

    Działanie spowalniające skrócenie telomerów ma  alfa-tokoferol (składnik witaminy E).

    Podobnie kwas askorbinowy - pewne źródła podają, że witamina C może być zdolna do opóźniania degradacji telomerów w sprzyjających warunkach nawet o 52-62%. Prawdopodobnie poprzez tłumienie stresu oksydacyjnego, który niszczy telomery.

    Resweratrol - zabezpiecza uszkodzenie DNA poprzez zwiększenie aktywności telomerazy. Występuje w dużych ilościach w ekstrakcie z winogron.

  5. Inne substancje hamujące skracanie chromosomów:
    Geranylgeraniol - stosowany w kremach dedykowanych wydłużeniu telomerów.
    Kwas foliowy, karnozyna wyciąg z ostropestu plamistego (ze względu na zawartość sylimaryny) 
    oraz
    wyciągi z czarnej i zielonej herbaty, N-acety cysteina, kwas alfa-liponowy, glutation - działalność ochronna dla telomerów tych ostatnich związków może być związana z ich potencjałem antyoksydacyjnym.
zabiegi odmładzające kosmetyczne, skóra starzejąca się serum krem domowej roboty, jak zatrzymać starzenie spowolnic, starzenie sie skóry twarzy kosmetologia dermatologia pdf, starzenie się skóry proces starzenia się skóry jak spowolnić. skuteczne zabiegi odmładzające twarz zmarszczki kurze łapki. młodość zatrzymać, spowolnić starzenie, witamina c, kwas askorbinowy serum krem diy domowej roboty domowy tarczyca bajkalska bajkalina bajkaleina, telomery starzenie przyczyny,Kwasy owocowe aha twarz kosmetyka cena opinie efekty, traganek błoniasty na twarz, szybkie starzenie się skóry twarzy, tabletki na starzenie skóry, izotek starzenie skóry, zabiegi opóźniające starzenie skóry,


Kontynuacja listy substancji, które hamują apoptozę.

Nawet jeśli w niewielkim stopniu zwiększają przeżywalność komórek, to wiemy, że taką właściwość mają na pewno.

  • Ekstrakt z portulaki pospolitej hamuje apoptozę kerannocytów i fibroblastów powodowaną przez promieniowania UV.
  • Ekstrakt z drożdży Monascus Purpureu (Red Yeast Rice), zawierają naturalną lowastatynę, która ma pozytywny wpływ na długość telomerów.
  • Korzeń imbiru może wspierać wydłużanie telomerów.
  • Wyciąg z miłorzębu japońskiego może opóźniać początek starzenia komórkowego poprzez aktywację ścieżek sygnałowych P13K, które to zwiększają aktywność telomerazy.

Poniżej telomery widoczne pod mikroskopem. Jasne punkty na końcówkach chromosomów to telomery.
Wpływ kwasów AHA na twarz
Telomery w obrazie mikroskopowym. Źródło [14]



Co przyspiesza rozpad telomerów?

  • wysoki poziom homocysteiny ma duży wpływ na skrócenie telomerów. Kwas foliowy "zbija" homocysteinę.
  • cukier
  • glikacja białek. W poście o witaminie B3 pisałam o tym, jak niacynamid nakładany na skórę hamuje glikację.
  • jony wapnia indukują śmierć komórek. Niedobór magnezu powoduje skracanie telomerów i przyspieszoną śmierć komórki. 
  • i reszta dość oczywistych, ale znacznych czynników, o których już wspomniałam: wolne rodniki niszczące wszystkie struktury tkanek, promieniowanie UV i zapalenia - to są najpoważniejsze faktory prowadzące do uszkodzenia telomerów. Uważa się, że samo promieniowanie UV przyspiesza starzenie skóry nawet o 80%.

Telomeraza a nowotwór



Według naukowców nowotwory są spowodowane zaburzeniami genetycznymi komórek, które mają uszkodzone, zmutowane DNA. Krytycznie krótkie telomery destabilizują chromosom. Komórka taka powinna ulec apoptozie, czyli sama się unicestwić, aby nie zagrażać organizmowi.  Ale tak się nie dzieje. Komórki zaczynają dzielić się w lawinowym tempie, bo nagle zaczynają wytwarzać telomerazę, powodując przez to odbudowanie telomerów, ale w zmutowanych komórkach. Enzym ten sprawia, że komórki mimo, że się dzielą telomery nie skracają się. To daje im nieśmiertelność. Jedna z hipotez mówi, że w takim razie wystarczy komórki rakowe pozbawić telomerazy, by zatrzymać proces rakowacenia. Niestety, inne doniesienia mówią, że zaawansowane stadia niektórych nowotworów nie zawierają telomerazy.

Telomery w komórkach prawidłowych bywają, nawet znacząco dłuższe niż w większości komórek nowotworowych. W komórkach rakowych najczęściej najpierw dochodzi do skrócenia długości telomerów i uszkodzenia DNA, a potem aktywacji telomerazy na nieznanej drodze.

Co więc się stanie, jeśli aktywujemy telomerazę, czy zachorujemy od razu na raka? Nie można tego jednoznacznie powiedzieć. W ok 90% nowotworów złośliwych wykrywa się wysoką aktywność telomerazy do tego stopnia, że bywa ona tutaj uważana za jeden z markerów rakowych. Ale pozostałe 10% nowotworów nie aktywuje telomerazy.  Co ciekawe nowotwory niezłośliwe oraz większość tkanek wykazuje brak lub bardzo niską jej aktywność.

Tekst poniżej to bardziej spekulacje niż potwierdzone doniesienia naukowe.
Jeśli popłyniemy dalej to możemy dojść do paradoksalnego wniosku, że organizm starzeje się, bo broni się przed nowotworem. Ale czy na pewno? Wygląda na to, że znaczenie może mieć to, w którym momencie telomeraza zostaje aktywowana. Czyli granica pomiędzy nieśmiertelnością a rakiem jest bardzo cienka. Kiedy aktywujemy telomerazę w momencie, kiedy telomer jeszcze nie zniknął zupełnie, czyli kiedy nasze DNA nie zostało uszkodzone (bo miało jeszcze swój mały kapturek ochronny) to zyskamy cechy odwracające starzenie, natomiast kiedy telomeraza uaktywniana jest już w uszkodzonych komórkach zyskujemy cechy nowotworowe.

W tym momencie prawdopodobnie większość z Was pomyśli: skoro granica jest tak cienka - nie będę ryzykować. I byłoby to podejście słuszne. Ale jest wiele badań nt. różnych substancji, np. bajkaliny czy resweratrolu, które pokazują, że substancje te mogą mieć działanie aktywujące telomerazę w komórkach zdrowych, a hamujące jej aktywność w komórkach nowotworowych.

Z drugiej strony właściwie nie ma dowodów na to, że to telomeraza wytwarzana w niewłaściwych komórkach jest bezpośrednią przyczyną wzrostu nowotworów. Związek przyczynowo-skutkowy  nie jest taki oczywisty. Istnieje możliwość, że nowotwór wywołany czynnikiem (którego jeszcze nie znamy, bo nie umiemy nowotworu zawsze wyleczyć) rozrasta się, a proces uaktywnienia telomerazy jest odpowiedzią organizmu na ten czynnik. A nie przyczyną.

Dowodzi to tego, jak niewiele wiemy o prawdziwych czynnikach i roli aktywności telomerazy. O tym, że naukowcy wciąż tak naprawdę błądzą we mgle i badania opierają się w znakomitej większości na obserwowaniu efektów testowanych substancji niż na poznaniu samych mechanizmów i idei tego enzymu. I pewnie prędko nie poznamy tej tajemnicy. Bo jeśli już nadejdzie ten moment, to będzie chwila, gdy człowiek pozna sekret nieśmiertelności.


Zabiegi kosmetyczne mogące wpływać na szybsze skrócenie telomerów


Czas na omówienie substancji, które  zwiększają szybkość utraty telomerów. Substancje te mogą powodować ich szybsze skracanie ale nie w bezpośredni sposób. Nie chodzi tutaj o to, że wprost atakują telomery niszcząc je. Działają pośrednio, to znaczy, że powodują nienaturalny, niezgodny z zaprogramowanym przez organizm wzmożony cykl podziału komórek. Wywołują też procesy zapalne w skórze, a to zmusza organizm do walki z zapaleniem czego wynikiem jest szybsza utrata telomerów a w dłuższej perpektywie (przy permamentnym stosowaniu tych substancji) szybsze starzenie skóry.


Kwasy AHA i ogólnie nadmierne złuszczanie skóry

Peelingi, głownie średniogłębokie i głębokie tj. te, które pobudzają procesy regeneracyjne w skórze właściwej "odmładzają". Takie informacje znajdziemy wszędzie. Ale czy rzeczywiście?
Kolejną z powszechnych informacji nt. kwasów jest to, że "stymulują odnowę komórkową". A co to oznacza. Nic innego jak to, że poprzez złuszczenie skóry, czyli kontrolowane zniszczenie wierzchniej warstwy komórek wymuszamy wysyp nowych, świeżych i młodych komórek, które mają zająć miejsce tych złuszczonych. Na siłę przyspieszamy cykl komórkowy. Zaburzamy prawidłowy cykl odnowy naskórka, który powinien trwać ok. 28 dni. I skracamy życie partii komórek..

Po użyciu kwasów AHA skóra naprawdę wygląda młodo, jest jędrniejsza, pozbywamy się przebarwień. Niektórzy uważają, że żadna maseczka nie odmłodzi natychmiastowo cery tak jak kwasy. Coś w tym jest.
Odmłodzenie skóry, poprawa napięcia, gęstości i grubości skóry? Tak, ale jest to poprawa czasowa. W dłuższej kilkunasto/kilkudziesięcio-letniej perspektywie przyspieszamy starzenie.  Z każdym bardziej inwazyjnym złuszczeniem skóry, kiedy celowo zmuszamy skórę do regeneracji skracamy telomery. Skóra będzie się coraz gorzej regenerować, a kolejne złuszczania kwasami będą dawać coraz mniej spektakularne efekty.

Nie popadajmy jednak w skrajności. Delikatne peelingi kwasami powierzchniowe nie wyrządzą nam wielkiej krzywdy, ważne, abyśmy wbrew pozorom nie zmuszali skóry właściwej do zbyt częstej wymuszonej regeneracji stosując inwazyjne i głęboko-złuszczające kwasy.  Wiele cer ma problem z tym, że ich skóra ma zaburzony cykl złuszczania. Wtedy potrzebujemy pomóc skórze się złuszczyć. Jak w przypadku skóry trądzikowej. Załóżmy, że bardzo dbamy o długość telomerów, dlatego nie stosujemy peelingów mechanicznych ani kwasami w ogóle. Wtedy pozostawiamy skórę w stanie, w którym niezluszczone warstwy naskórka czopują ujścia gruczołów łojowych. Co się stanie? Zaczynają wychodzić wypryski, zaskórniki, pryszcze. A to powoduje reakcję zapalną. A zapalenie również jest czynnikiem, które zmusza komórki do walki z nim ostatecznie przyspieszając dzielenie się komórek. I zataczamy błędne koło, bo chcielismy uchronić telomery, a jednak trafiliśmy do punktu wyjścia.

Kluczem do uchronienia telomerów jest rozsądek, bo zachłanność gubi. Stosowanie niskich, delikatnych stężeń kwasów, dla oczyszczenia skóry z martwych komórek nie jest zupełnym złem. Zagrożeniem jest brak umiaru.

Po pierwszym wpisie nt. limitu Hayflicka, jaki napisałam pojawialo się dużo pytań. Część Czytelniczek z niedowierzaniem ogądała swoją skórę wypatrując oznak starzenia po użyciu kwasów. A to nie jest tak, że po kilku złuszczaniach kwasami nagle pojawią nam się zmarszczki. Zanikanie telomerów jest procesem postępującym długoterminowo. Ciągłe złuszczanie wyższymi stężeniami kwasów, kiedy kondycja skóry tego nie wymaga zacznie się na nas odbijać w wieku w okolicach 45+ , a wtedy też będziemy chciały ładnie wyglądać. W przypadku źle traktowanej skóry efekt możemy widzieć wcześniej, w okolicach 40-stki. W tym czasie więcej telomerów będzie miało krytycznie niską długość i będziemy wyglądać starzej, niż gdybyśmy w poprzednich latach nie wymuszali na skórze wzmożonej regeneracji.

Podobnie rzecz ma się z uwielbianymi przez pewne grona retinoidami, bo one też zwiększają gęstość i grubość skory. Przez wymuszone namnożenie nowych komórek. Lecz nie do końca jasny jest wpływ kwasu retinowego na telomery i długoterminowy proces starzenia. Wyniki badań bywają sprzeczne. Podobnie jest w przypadku zbyt namiętnego używania dermarollera. I w przypadku innych czynności, które uszkadzają skórę po to, aby na siłę wywołać samoregenerację.

Nasz organizm to bateria, która będzie ładować się coraz słabiej, bo wyczerpujemy swój magazyn energii komórkowej. Nie można wciąż wymuszać i wymuszać produkcji nowych komórek. Wytworzymy ich w ciągu życia tyle, ile zakodowane jest w naszych genach, czyli równowartość Limitu Hayflick'a. Świadomie dobierając kosmetyki możemy delikatnie przechytrzyć limit Hayflick'a poprzez stosowanie aktywatorów telomerazy.

Kontynuacja: Jak tarczyca bajkalska wydłuża telomery

Powyższy wpis jest kontynuacją postu Kwasy AHA, czy odmładzają?"



Może zainteresować Cię również:


Kwasy na twarz. Odmładzają? Kwasy owocowe na twarz. Efekty Kosmetyki domowej roboty diy
Lekki krem nawilżający  dla skóry łojotokowej pod makijaż. Przepis  Mocno nawilżający domowy krem z mocznikiem.Przepis.Przepis DIY Retinoidy. Jak działają i jak je stosować. 




Bibliografia
1. [Telomeres, Aging, & Disease Prevention: Do Telomere-Targeted Treatments Have a Role in Clinical Practice.Stephen Holt, MD, PhD | Contributing Writer - Vol. 11, No. 3. Fall, 2010]
2. [Telomeres and Telomerase As Natural Therapeutic Targets by Stephen Holt, MD Distinguished Professor of Medicine (Emeritus); Scientific Advisor, Natural Clinician LLC] Muhammad Asghar, Staffan Bensch, Maja Tarka, Bengt Hansson, Dennis Hasselquist]
3. [Effects of baicalin against UVA-induced photoaging in skin fibroblasts; Wei Min, Xin Liu, Qihong Qian, Bingjiang Lin, Di Wu, Miaomiao Wang, Israr Ahmad, Nabiha Yusuf, Dan Luo]
4.[Eisenberg DT. 2011 An evolutionary review of human telomere biology: the thrifty telomere hypothesis and notes on potential adaptive paternal effects. Am. J. Hum. Biol. 23, 149–167.]
5.[Gomez DE, et al. Telomere structure and telomerase in health and disease (review). Int J Oncol 2012;41:1561-1569] Wykład : Gabriel Nowak, Bernadeta Szewczyk; Zakład Cytobiologii i Histochemii, CM UJ ; Zakład Neurobiologii, Instytut Farmakologii PAN
[6]National, international news highlight UCSF study on telomeres and omega-3 fatty acid; University of California San Francisco]
7. [Association of Marine Omega-3 Fatty Acid Levels With Telomeric Aging in Patients With Coronary Heart Disease; Ramin Farzaneh-Far, MD; Jue Lin, PhD; Elissa S. Epel, PhD; William S. Harris, PhD; Elizabeth H. Blackburn, PhD; Mary A. Whooley, MD] [11][Role of telomeres and telomerase in cancer; Jerry W. Shay* and Woodring E. Wright]
8. [Portulaca oleracea extracts protect human keratinocytes and fibroblasts from UV-induced apoptosis; Suyeon Lee, Ki Ho Kim, Changhoon Park, Jong-Suk Lee andYoung Heui Kim1]
[9]Rodier F., Kim S.H., Nijjar T., Yaswen.P, Campisi J.: Cancer and aging: the importance of telomeres in genome maintenance. Int. J. Biochem. Cell Biol., 2005; 37: 977-990
[10]Cawthon R.M., Smith K.R., O’Brien E., Sivatchenko A., Kerber R.A.: Association between telomere length in blood and mortality in people aged 60 years or older. Lancet, 2003; 361: 393-395 
11.[Xu D et al.; D X et al. J Cardiovasc Pharmacol. 2007;4-9;111-115.]
12.[Liu, M., et al. “Resveratrol protects against age-associated infertility in mice”. Human Reproduction Vol. 28, No. 3 (2013): 707–717]
13. http://rspb.royalsocietypublishing.org/content/282/1799/20142263
[14]http://www.livescience.com/18613-cell-doomsday-clocks-cancer-nigms.html
15.[Maternal and genetic factors determine early life telomere length
16.[ Krakauer T. The flavonoid baicalin inhibits superantigen-induced inflammatory cytokines and chemokines. FEBS Lett 2001; 500(1-2):52-5. ]
17.[Romano GH et al. 2013. Environmental Stresses Disrupt Telomere Length Homeostasis. PLoS Genet 9 (9): e1003721; doi: 10.1371/journal.pgen.1003721]


Nie wyrażam zgody na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości publikacji mojego autorstwa (tekstu, zdjęć oraz filmów) bez mojej pisemnej zgody

39 komentarzy:

  1. Pięknie to Ervish napisałaś..... aż strach się bać, chociaż wiem, że nie to było Twoim zamiarem. Dawno się skradałam do tej bajkaliny, ale nie wiem gdzie kupić.... W 6 sklepach zaopatruję się w półprodukty, ale jej tam nie ma. Jeżeli możesz w wolnej chwili napisać mi gdzie ją kupujesz - będę wdzięczna. Najlepiej tu, bo ludzie inni też będą chcieli.... :-), ale jeżeli nie to mój adres : enigma37@wp.pl. Nieśmiało przypomnę, że czekamy na przepis z bombą retinolową dla Mamusi.... pozdrawiam Lidka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vitasource z e-naturalne ma w składzie bajkaline...

      Usuń
    2. Ta sama substancja jest też dostępna w Mazidłach. Nie wiem do którego sklepu z półproduktami Ci bardziej po drodze, ale może info się przyda. :)

      Usuń
    3. Witaj Lidko :) pamiętam o przepisie z retinolem :) Co do bajkaliny to rzeczywiście, zauważyłam ją tylko w jednym preparacie sprzedawanym w sklepach z półproduktami , tak jak pisze powyżej Anonim i Neestix występuje w Vitasource, który można kupić chyba w trzech najpopularniejszych sklepach. Zawiera 0,68% bajkaliny, więc wydaje się że dość niewiele. W kremach z bajkaliną, jakie występują na rynku producenci deklarują zazwyczaj 1,3% do 1,5% bajkaliny, nie wiadomo jednak czy jest to stężenie ekstraktu-bajkaliny czy stężenie flawonu-bajkaliny.

      Można natomiast kupić korzeń bajkaliny w sklepach zielarskich stacjonarnych lub internetowych w formie ciętego korzenia - taki ja kupuję najczęściej i robię macerat olejowy, o tym już Ci pisałam :) Można też kupić korzeń tarczycy bajkalskiej w formie proszku. Tego jeszcze nie miałam, jeśli taki proszek dobrze rozpuszczałby się w wodzie/oleju/innym rozpuszczalniku to byłby prawdopodobnie lepszą i przede wszystkim tańszą, bardziej skoncentrowaną opcją niż Vitasource, którego rozpuszczalnikiem dla baikaliny jest propanediol, a "wypełniaczem" woda. Choć w przypadku Vitasource mamy czarno na białym, że bajkaliny jest tyle ile określa producent, ponieważ na tyle ekstrakt jest standaryzowany.

      Usuń
    4. Lidko sprawdź e-mail wysłałam Ci wiadomość

      Usuń
  2. Baaardzo wartościowy wpis! Odwaliłaś kawał dobrej roboty. :)
    Czytałam z wielkim zaciekawieniem. Tekst sobie skopiuję do pliku, choć mam nadzieję, że Twój blog nigdy nie przestanie istnieć i będę mogła tutaj zajrzeć w razie potrzeby za x lat. :D

    Czekam niecierpliwie na następne wpisy z cyklu "starzenie się skóry"!
    Tak w ogóle, w temacie kwasów, czy wiadomo Ci coś o tym, czy kwasy PHA w pH wyższym niż 4 (powiedzmy - 5-6) działają na naczynka równie dobrze jak w pH niższym? Wprowadzam tonik migdałowy Norel + olejek salicylowy Lemon z BU(2-3x w tygodniu - mam ambitny plan pozbycia się całkowicie zmian trądzikowych oraz trądzikopodobnych i, w miarę możliwości, zaskórników), a nie chcę rezygnować z toniku PHA ze względu na naczynka właśnie, ale z drugiej strony - nie chcę też skóry ciągle męczyć niskim pH. :/ Także nie wiem jak to ugryźć.

    (Znów pytania, pytania... Ech, chciałam po prostu pochwalić Twoją robotę, a wyszło jak zwykle :))

    Pozdrawiam,
    R.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Olejek salicylowy stosowany jako jedyny środek mikro-zluszczający w medium olejowym nie spowodowałby podrażnienia. Tonik norel wg opinii uzytkowniczek ma dobre działanie, ale może wysuszać/podrażniać skórę, wiec jak sama zauważyłaś dodanie glukonolaktanu o niskiej kwasowości może być zbyt dużym uderzeniem. Dla glukonolaktanu w każdej literaturze sugeruje się pH 3-4 dla najefektywniejszego działania. Jeśli podniesiesz pH glukonolakton na pewno również zadziała na naczynka, jeśli jednak podniesiesz go do dość sporo wyższego pH 5 czy 6 to działanie może być już znikome. Niestety nie znalazłam informacji wprost czy wykresu, który pokazywałby zależność biodostępności glukonolaktanu stosowanego zewnętrznie a pH i podejrzewam, że dobrze byłoby się trzymać granicy górnej pH 4 do 4,5. Możesz spróbować połączyć te trzy kosmetyki i zobaczyć jak skóra zareaguje, myśle jednak, że dopóki będziesz stosować Norel lepiej byłoby zastosować na dzień tonik nadbudowujący barierę ochronną np. z wit. B3, ja sama ten tonik doceniam i stosuję często. Tym bardziej, że z glukonolaktanu zupelnie nie zrezygnujesz, bo występuje on w składzie toniku.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Neestix - no w mazidłach i e-naturalnie akurat nie kupuję.... mam konta w 6 innych sklepach, ale widzę, że to wszystko za mało, dzięki za odpowiedź, polecę tam. Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, niestety, za mało, za mało... Cóż, każdy z nich musi mieć swoje mocne strony, by przyciągnąć klienta. Gdyby tak można było wszystkie półproduktu kupić w jednym sklepie! -marzenie!

      Usuń
  4. Łał łał ŁAŁ! Jak zwykłe kawał dobrej roboty! :) Już tyle wdzięcznych słów się naczytałaś, ludzie ponawypisywali, że brak pomysłów na kolejne, bo sięgnęłaś szczytu. :) Wpis ostrzegawczy i budujący nadzieję. Szczerze mówiąc, jest mi troszkę smutno, bo sama używam obecnie atredermu, ale chyba zmniejszę jego stosowanie do minimum albo nie będę używać wcale, niech no tylko ktoś zbierze ode mnie ten irytujący trądzik...

    Tak sobie wymyśliłam, że skoro olej lniany jest bogaty w kwasy omega 3, to zacznę na poważnie, regularnie go podpijać. Chociaż smak okropny, to może uda mi się z czasem przyzwyczaić się do niego. Nie wiesz czy zwykłe droższe, które kupimy w sklepie za złotówkę, posiadają substancje (nie wiem jak to określić), które przyczyniają się do zahamowania apoptozy?

    Czekamy z niecierpliwością na wpis o bajkalinie. :) Mam nadzieję, że w artykule zamieścisz wzmiankę o tabletkach z ekstraktem bajkaliny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, chce się pisać czytając takie komentarze :) Wiesz myślę, że tak czy inaczej powinnaś wyleczyć trądzik i pociągnąć kurację do końca, wtedy już na 100% zaczniesz dbać o skórę tak, jak tego potrzebuje. Jesteś zadowolona z kuracji artedermem, jakie są efekty? Ja, kiedy jeszcze miałam trądzik leczyłam go antybiotykami, ale on poźniej jeszcze dwa razy nawrócił, w lekko zmienionej formie. Antybiotyki niszczą, wyjaławiają organizm, lepszym wyjściem może być kuracja retinoidami.
      Napisałam już artykuł, będę robić wpis z przepisem na serum z bajkaliną chciałaś, żebym napisała o tabletkach stosowanych doustnie? Miałam kiedyś pierwsze podejście do oleju lnianego był okropny w smaku, ciągnęło mnie na wymioty :) po zmieszaniu z serem białym (wg dr Budwig) też było okropne, sęk w tym że trzeba to zmiksować blenderem, wtedy prawie w ogóle nie czuć goryczy, przyzwyczaiłam się do niego i mi smakuje.
      Nie zrozumiałam, co za złotówkę?

      Usuń
  5. Ale przecież komórki macierzyste skóry mogą dzielić się nieograniczoną ilość razy, nawet jeśli będziemy używać kwasów. Nie przemawia to do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu chodzi o cały organizm, a nie tylko skórę.

      Usuń

    2. Są różne typy komórek macierzystych tj. embrionalne, płodowe i somatyczne(dorołe komórki macierzyste).Obiegowo używając określenia "komórki macierzyste" najczęściej ma się na myśli "embrionalne/płodowe komórki macierzyste" czyli te, z którymi w ostatnich latach wiązane były wielkie nadzieje w kwestii leczenia chorób nawet śmiertelnych
      np. poprzez pobieranie krwi pępowinowej i przetrzymywanie jej w bankach krwi. W organiźmie czlowieka występują komórki macierzyste w ilości ok. 8%, najwięcej z nich występuje w szpiku kostnym, których używa się często do przeszczepów. W skórze znajduje się ich trochę mniej, znajdziemy je też w naszym tłuszcu, jelicie. Mimo iż uważa się, że komórki macierzyste mają potencjalnie możliwość do nieograniczonych podziałów (glównie embrionalne, które mogą zamienić się w każdy typ komórek) to ilość komórek macierzystych - w procesie uszkadzania skóry, DNA i poprzez wolne rodniki - maleje z wiekiem. Starzenie i apoptoza komórek macierzystych maprzeciwdziałać ich transformacji nowotworowej. Gdyby tak nie bylo nigdy byśmy się nie starzeli, skóra również.

      O tym wszystkim przeczytasz tutaj (polskie wersje) polecam zwrócić szczególną uwagę na strony niżej
      http://www.postepybiochemii.pl/pdf/2_2014/161-176.pdf
      Strona 1, 165, 169

      http://www.klapp-cosmetics.pl/pub/uploaddocs/merged-document-2.1378207946.pdf
      str 30

      Tutaj jako ciekawostkę pokazuję artykuł o tym, jak naukowcy zmodyfikowali dorosle komórki macierzyste, tak, żeby się nie starzały

      http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,376498,dorosle-komorki-macierzyste-ktore-sie-nie-starzeja.html

      Usuń
  6. Ale ja mam na myśli skórę, bo na nią stosuję kwasy, retinoidy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz, że skóra jest czymś zupełnie odrębnym, niezwiązanym z resztą ciała? ;)

      Usuń
  7. Dokładnie Neestix, wszystko co aplikujemy na skórę w większym lub mniejszym stopniu przenika do organizmu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję Er vish za maila o bajkalinie, kupię cięty i zrobię macerat - mam nadzieję, że w przepisie który podasz, będziesz akurat tego maceratu używała. Na pewno na to wpadłaś, ale gdyby nie to możesz z maceratu kawowego zrobić masło kawowe łącząc go z emulgatorem, potem dodatki i kremik pod oczy jak znalazł i takim to sposobem, doszłam do wniosku, że każdy olej który mam mogę zamienić w masło..... :-) -nie wiem czy to dobry pomysł, ale ja tak zrobiłam. Pozdrawiam Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj tak, przepis będzie zawierał właśnie macerat z bajkaliny. Powiem Ci, że mnie zaciekawiłaś tym sposobem :) Macerat robisz na zimno czy na ciepło,tj. z podgrzewaniem? Twój sposób na takie masełko to dodanie emulgatora do oleju tak? Szczerze mówiąc takiego masła nie używałam, zazwyczaj dodawałam wosk pszczeli lub inny, bo akurat go lubię, żeby zrobić masło. Ewentualnie łączyłam olej ale tylko z ko-emulgatorem. Ale wiesz, jutro wypróbuję Twój sposób :)

      Usuń
  9. Kupiłam bajkalinę w proszku, jak przyjdzie zaleję ją po prostu olejem - winogronowy będzie dobry? Gdyby ktoś chciał mieć tonik za psie pieniądze - moim zdaniem jeden z lepszych na świecie - zróbcie sobie z liści laurowych. Pocięte nożyczkami, roztarte w moździerzu, skropione alkoholem, trochę pogotowane pod przykryciem i przecedzone. Zrobiłam go, bo chyba jakiś kwas w jednym miejscu na twarzy spowodował, że zminimalizowane przebarwienie stało się czerwone, jakby poparzone..... czerwone na twarzy przygasa, a cera - napięta, wygładzona, zmarszczki wygładzone.... :-), nie spodziewałam się takiego efektu. Sprawdziłam, można kupić taki hydrolat, a cena? jak Ervish pisałaś kiedyś - z kosmosu.....Teraz zrobię w zaparzaczu do kawy, tę samą wodę-oczywiście destylowaną ze 3 razy przefiltruję , za każdym razem z nową porcją liści. Oczywiście Er vish nie jest to tonik Twojej klasy leczniczy, ale może komuś posłuży jak mnie, dla mnie lepszy niż różany czy z neroli. Pozdrawiam Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, olej winogronowy może posłużyć do zalania bajkaliny. Dzięki za info o toniku, spróbuję, jeśli jest taki dobry. Olej laurowy ma bardzo dobre opinie, więc i napar tak jak mówisz musi być dobry :) Pod warunkiem, że nie uczuli. Wyciągi z liści laurowych mogą dobrze współpracować z winem i to nawet półsłodkim lub słodkim, czytałam o tym kiedyś przy okazji w jakimś patencie. Możnaby spróbować zamiast skrapiać spirytsem, to polać odrobiną wina.

      Usuń
  10. Witaj Er vish. Jeden macerat z kawy robiłam na zimno z olejem winogronowym - 5 dni, w międzyczasie mieszałam, potem wycisnęłam przez szmatkę. Drugi na oleju słonecznikowym, do ciepłego wsypałam kawę i pod przykryciem w łaźni pewnie około godziny powoli ogrzewałam i też zostawiłam chyba na 4 dni jeszcze, potem szmatka.... :-). Ja rozpuściłam najpierw emulgator z zielonego klubu baza emulgująca NF (jakie tam mają masło kakaowe i inne super rzeczy - tanie bo nie inwestują w opakowania) , macerat podgrzałam i spieniaczem łączyłam - chyba 100 lat bo za mało wzięłam tego emulgatora, rozpuściłam jeszcze odrobinę MGS z ZSK i wtedy już się ładnie połączyło wszystko. Zamówiłam bajkalinę w proszku, część zaleję ciepłym olejem, a resztę chyba wypiję...-:), Pan u którego kupowałam powiedział, że w wodzie się nie rozpuszcza. Pozdrawiam Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypij, wypij będziesz długo żyć :) Ja sobie spróbuję to masło zrobić z samym emulgatorem, przynajmniej nie będę mieć tego zapachu wosku na ciele, który już zaczyna mi się nudzić. MGS to dobry emulgator, sprawdza się w wielu przepisach, a przede wszystkim w recepturach z mocznikiem, gdzie nie każdy emulgator sobie radzi.

      Usuń
  11. Wosk też uwielbiam, ale nie lubię z nim pracować. Kiedyś zrobiłam krem do rąk , a że przepisy modyfikuję dla siebie, dałam chyba ze 3 razy więcej wosku, cudnie krem się trzymał na rękach cały dzień - mimo mycia ich 100 razy. Gdyby ktoś nie wiedział jak umyć spieniacz do kawy po wosku, to pomysłowy Dobromir czyli ja - wymyślił. Szczoteczka do zębów, ja mam podobną, dołączoną do mycia filtrów w zmywarce, wodą z płynem czyścimy jak zęby i wciskamy ją od góry i dołu. Jest jak nowa i mleko można sobie spienić..... bo bzdury piszą, że już nie nada się do tego. Pozdrawiam Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny sposób :) Pewnie, że można ponownie użyć spieniacz, byle był tylko dobrze wymyty i odkażony przed ponownym użyciem do półproduktów. Mleko nie jest przecież jakimś wysoce reaktywnym składnikiem, które zmieniałoby powlokę ochronną na spieniaczu. Już prędzej nasze kwasy w kosmetykach :) Ale większość spieniaczy jest wykonywanych ze stali kwasoodpornej, to rodzaj stali nierdzewnej, choć jakości takiej stali są gorsze i lepsze, zależy od spieniacza.

      Usuń
  12. Witam serdecznie. Odkrylam Twoj Blog w piatek, kiedy szukalam recepty na krem. Chyba dostalam luszczyce(tuz przed czterdziestka). Niedlugo sie upewnie sie. Dzisiaj jest niedziela wieczor, a ja wciaz nie moge sie oderwac od czytania. Jestem pelna uznania i jeszcze wielokrotnie tu zagoszcze:)
    Ostatnio zauwazylam u siebie znaczne wysuszenie skory na calym ciele. Moze moglabym Ciebie poruszyc w kierunku stworzenia przepisu na balsam do ciala. Takiego, ktory mocno nawilzy / lub natlusci i uelastyczni skore?
    Serdecznie pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Asiu, przepatrzyłam folder spamu i przez przypadek musiałam kliknąć 3 komentarze, bo między innymi Twój powędrował do folderu. Dziękuję, przepis na balsam w kierunku mocno wysuszonej skóry na pewno się pojawi, pomyślę nad przepisem, który bardzo nie pociągnie po kieszeni, bo na całe ciało idzie więcej głównie emulgatorów.
      Pozdrawiam równie serdecznie

      Usuń
  13. Jezu Chryste, ale depresja... tak się cieszyłam, że kwasami pokonam trądzik, że retinoidy i filtry to najlepsza protekcja przeciwzmarszczkowa... tymczasem wszystko wokół nas zabija. Teraz to ja już nie wiem czy dbać o te skórę, czy nie...
    Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weroniko nie robię wpisu po to, żeby kogoś zniechęcić do dbania o cerę, bo jest to blog kosmetyczny, więc właśnie to jest jego ideą. Ale lepiej zadbamy o skórę, jeśli będziemy znały wszystkie pozytywne i negatywne skutki substancji, dzięki temu zadbamy o nią świadomie. Poruszyłam doglębnie tą kwestię, ponieważ wszędzie pomija się ją tak, jakby retinoidy czy kwasy były lekarstwem na wszystko, a tak nie jest. Myślę, że lepiej to wiedzieć (mimo, że z mniejszą przyjemnością będziemy stosować kwasy czy retinoidy bo ze świadomością działania na telomery) niż żyć w złudnym poczuciu, że stosujemy eliksir młodości.
      Nie jestem przeciwko retinoidom i kwasom, ale jestem przeciwko niekontrolowanemu ich stosowaniu, kiedy nie ma takiej potrzeby. Czasem nie da się tych środków pominąć, szczególnie w przypadku blizn i zaawansowanego procesu starzenia i wtedy jak najbardziej popieram stosowanie tych substancji.
      Czy dbać o skórę? Zawsze. Właśnie po to napisałam ten artykuł, żeby świadomie i odpowiednio o nią zadbać.

      Usuń
  14. Jaki wspaniały artykuł! Nie słyszałam wczesniej o telomerach , jedynie o apoptozie, to bardzo ciekawe i zmusza do refleksji. W zasadzie wyjaśniło mi się to co ciągle miałam gdzieś z tyłu głowy. Nienaturalne wg, mnie jest zmuszanie organizmu do nieustannej regeneracji i produkcji nowych komórek (peelingi, dermarolery) Dają one świetne efekty, ale czułam ze nie może to pozostawać obojętne dla organizmu. Pierwszy raz spotykam się z wpisem, który w tak fachowy sposób wyjaśnia kosmetykę na poziomie komórkowym :-) Przypisy, źródła, wykresy- naprawdę widać pełen profesjonalizm. Będę Cię sledzić. Dziękuję, że dzielisz się swoją wiedza :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze kilka lat temu, kiedy temat telomerów i telomerazy był w pieleszach i nie znałam potencjalnego wpływu wymuszonej regeneracji na nie to miałam podobnie. Też myślałam: przecież człowiek to nie perpetum mobile, nasze ciało się "wyczerpuje", to czy ciągłe odnawianie skóry nie ma drugiego dna?
      Dziękuję, barzo mi miło, że blog Cię zainteresował :)

      Usuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, bardzo się cieszę :) Nie martw się, jeśli serię zabiegi laserem przeprowadziłaś raz - nie robisz ich regularnie, to prawdopodobnie nie zniszczysz swoich telomerów tak, żeby miały być bardzo widoczne. Komorki przechodzą w stan senescencji (bierności, taki stan zawieszenia przed śmiercią) i jakiś czas w tej senescencji trwają, nie giną od razu. Więc zaraz po zabiegach laserami jest dobry czas na wykorzystanie bajkaliny, bo ona działa głównie na komórki, które są w stanie tego "zawieszenia". Bajkalina nie uaktywnia telomerazy w komórkach z normalnymi telomerami, ale działa właśnie na te, które już mają za krótkie telomery. Więc tak, może częściowo przywrócić telomery do poprzedniego stanu, ale te tylko które są za krótkie.
      Czysto teoretycznie i przykładowo, bo nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić:
      Te telomery, w ktorych miałaś potencjał np. 38 podziałów i ci się skróciły - to tujaj bajkalina nie doda dodatkowych podziałów, nie uaktywni telomerazy. Ale będzie je trochę chronić (przy czym nie wydluży ich) bo ma działanie mocno antyoksydacyjne.

      Jeśli chodzi o wstrzykiwanie kwasu hialuronowego to nie jestem przeciwna jako tako, ale mam pewne obawy z tym związane. Chodzi o wielkość cząsteczki (są używane różne) i to, jak mogą działać na matrycę skóry. Ale nie jest to udowodnione, że mogą działać negatywnie, to tylko przypuszczenia, więc jeśli ktoś naprawdę potrzebuje ostrzykiwań, to nie przejmowałabym się tym aż tak, żeby rezygnować. Powiem Ci, że sama wypełniłam sobie małą "dziurkę" na policzku. Ten ubytek wyszedł mi w momencie, kiedy miałam nerwowy okres w życiu i za bardzo schudlam (ubytek tkanki tłuszczowej). Jak znów przytyłam do normalnej wagi, to już tam mi się tam tłuszcz nie wytworzył, w każdym razie za mało. Więc wypełniam odrobinką kwasu raz lub dwa do roku to miejsce. Bo to już jest ewidentna potrzeba. Ale z mezoterapii kwasem zrezygnowałam - efekty są super ale widać je tylko do dwóch trzech tygodni). Więc doszlam do wniosku, że nie ma potrzeby ryzykować, skoro efekty są krotkie, a sama mezoterapia niemało kosztuje.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Powiem tylko tyle.chylę czoła, brawa za artykuł, jest genialny

    OdpowiedzUsuń
  18. jestem w szoku. Dziekuje za ten artykuł bo mam tendencje do przesadzania. Ostatnio kupilam dermaroller i chcialam uzywac go co tydzien!...teraz to juz nie wiem czy stosowac go czy nie..jak czesto powinnam go uzywac? mam 35 lat i cere niby tlusta ale i czasami przesuszona..no i wiadomo powoli juz zaczynaja sie zmarszczki- akurat mi nie przeszkadzaja ale najbardziej boje sie tzw chomikow, zwiotczenia. Myslalam ze bede wprowadzac nawilzajace skladniki i kwas hialuronowy oraz witamine C. Moze tylko stosowac zewnetrznie olejowa wit C z olejkiem czy niacynamid zeby nawilzyc..teraz juz nie wiem co z tym rollerem???

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo dobry artykuł, dobrze jest poznać co kryje się w naszej skórze :)

    OdpowiedzUsuń